2018/08/16

Śmichu po cichu

Zmieszali ją z błotem
Wmówili, że to borowina

Trochę śmiesznie tak
Dziękować za okłady z kałuży

Wieczorami
Pękam, jednak nie ze śmiechu

1 komentarz:

  1. Ja dziś tak szybko. Dziękuję za zaproszenie. :))) Piękny wiersz, bardzo emocjonujący. Nieco smutny, ale i smutek jest częścią życia i trzeba o nim pisać, wywalać ze środka. <3 Pozdrawiam Cię cieplutko. <3

    OdpowiedzUsuń

Kopiowanie treści jest zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone.