2018/10/31

Co wolno wojewodzie?

Do dzisiaj nie wiem,
Co to jest silnia:
Czemu ma służyć
Ten dziwny wykrzyknik

Nie odróżniam mediany
Od średniej arytmetycznej

Siebie nie odróżniam czasami
Od wyobrażenia ojca, matki

Ktoś mi powiedział, że
Mogę być, kim zechcę

Chcę być silna.
Chcę krzyczeć,
Przywołać nieprzeciętność

Banalną nieprzeciętność,
O której marzy każde dziecko
Przebrane za upiora

2018/10/26

Japi Japi Pipą

Był taki film:
Botoks czy jakoś tak

Było dużo innych filmów.

Były o miłości, o rozstaniu
I o żywych trupach, i o duchach

Były amerykańskie,
Choć nie zawsze.

A ja gram tylko siebie
Ciągle

Poratuj, proszę,
Takim fajnym happy endem

Sobie radzić

Trochę jestem, a trochę
Trzyma mnie w garści świat

Raz puścił luzem, dla rozrywki.
Bardzo bolało

2018/10/02

Wiara czyni

On tylko tak
Na chwilę przyszedł,
Dosłownie
Na momencik

Siedzi i udaje, że
Go nie ma.
Rozbił tylko szklankę
W przedpokoju

Podobno po rozbitym
Można chodzić boso

Nie wierzę

Społeczna + A

Pękło coś
Rozbiło się, rozlało

Może to kubek
Z mlekiem przed snem

A może to
Moje puste niemal
Koegzystencjalne nic

Dowiem się rano

Follow my blog with Bloglovin

2018/08/16

Śmichu po cichu

Zmieszali ją z błotem
Wmówili, że to borowina

Trochę śmiesznie tak
Dziękować za okłady z kałuży

Wieczorami
Pękam, jednak nie ze śmiechu

Fundamentaliści

Nie spojrzałam na dom
Wyjeżdżając

Dom na mnie patrzy
I tak

Opieramy się
Na jego niestabilnych Fundamentach

Po wieki wieków

Nie krzycz

Twój krzyk
Przerywa sen,

Budzi człowieka
W tobie

Nieprzygotowanego
Na dzisiejszy dzień.

Powieki zawsze
Opadają po cichu

Głodo Mór

Pieką oczy,
A w środku pusto.
Zjem coś

Może ciebie właśnie?

Czasami burczy mi
Nie tylko w brzuchu
Kopiowanie treści jest zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone.